Każdy związek ma swoje dobre i złe strony. Początkowo same dobre, potem wkradają się złe... A teraz widzę większość tych złych. Wypisałam sobie listę pozytywów i negatywów, ślęczę nad tą listą i nic dobrego nie przychodzi mi do głowy... Załamka. Co z tego, że zrobiłam listę, że rozważyłam wszystko. Serce nie sługa i głupia jestem...